Stary stadion wiernie służył anglikom

Stary stadion wiernie służył brytyjczyków, stając się uczestnikiem najbardziej prestiżowych zawodów w piłce nożnej i licznymi koncertami znanych muzyków z całego świata. Wystąpić w brytyjskiej stolicy na „Wembley” zawsze było dla muzyków konno kariery, a praktycznie każdy piłkarz ma zawsze w swoim życiu dwa marzenia, by stać się mistrzem świata w piłce nożnej i zagrać na słynnym Wembley. Na stadionie nie jest zarejestrowany, nie jeden klub piłkarski w Anglii, więc „Wembley” słusznie uważa się domem dla narodowej reprezentacji w piłce nożnej, ostoją brytyjskiego patriotyzmu. Pełnoprawnym właścicielem brytyjskiej dumy jest Nożnej w Anglii. Wynająć boisko do piłki nożnej lub sam stadion dla każdego klubu. Na przykład, mało znany klub z Argonautami” w 1930 roku wynajął słynny „Wembley” i przeprowadzał na nim większość meczów ligi regionalnej Londynu. Stadion miał tak wielkie znaczenie dla brytyjczyków, że nawet w czasie ii wojny światowej, niemieccy piloci zawrzeć „Wembley” na listę głównych celów brytyjskiej stolicy, wraz z i . Do lat 60-tych stadion został użyty do przeprowadzenia różnych dyscyplin sportowych, w tym meczów drużyn i co się dziwić, zawody w psim . Począwszy od 1920 roku, do stadionu rozpoczęła się nowa piłkarska era. Stadion stał się „” dla angielskiej reprezentacji, gdy mecz na tym stadionie przyniósł reprezentacji Anglii zwycięstwo w finale na mistrzostwach świata w 1966 roku. Wydarzenia na stadionie w ciągu minionych 70 lat, mogą być materiałem do piłki nożnej kroniki nie tylko reprezentacji Anglii i klubów piłkarskich, ale i dla innych zespołów, które na tym stadionie osiągnęły szczyt swojego sukcesu. Oprócz pasuje do angielskiej reprezentacji na Wembley” odbywały się i odbywają się praktycznie wszystkie mecze finałowe Pucharu Anglii, mecze o Puchar Anglii, finały różnych turniejów Ligi piłki Nożnej. Stary „Wembley”, jak i nowy stadion wielokrotnie brali finałowe mecze Pucharu Europejskich Mistrzów i Ligi Mistrzów. Nowe życie dla honorowego weterana rozpoczęła się w 2007 roku, meczem otwarcia stadionu był finał Pucharu Anglii, gdzie londyńskie Chelsea wyrwał zwycięstwo Manchesteru „.

Dziś legendarny stadion przeżywa drugą młodość. Po radykalnej przebudowie, w trakcie której praktycznie rozebrany stary stadion, na tym samym miejscu wzniesiono stadion-jest śliczny, ogromny zadaszony gąszcz, mogące pomieścić do 90 tys. osób. Budowa nowego Wembley obyło skarbu państwa i podwykonawcom w astronomiczną sumę – 798 mln zł, co na dzień dzisiejszy jest absolutnym rekordem dla budowy obiektu sportowego. Może stadion petersburg „Zenitu” pobije ten rekord, jednak te środki, które zostały przeznaczone na budowę angielskiej legendy, lokowane mądrze i po sprawie.

I beze mnie doskonale wiesz, że Raul jest najlepszym strzelcem Realu madryt w historii istnienia klubu, że spędził za polecenie około pięciu setki meczów i inne osiągnięcia tego wielkiego piłkarza. Ja również nie widzę opowiadać przebieg ostatniego meczu. Chcę zwrócić uwagę na inne aspekty.

Raul Gonzalez Blanco był wyjątkowym piłkarzem. Wyjątkowość ta polega na tym, że nie mając jakichś wybitnych piłkarskich umiejętności, całą swoją karierę spędził na najwyższym poziomie. Nie było nadprzyrodzonej techniki i zawrotnej funtów szterlingów, nie było uderzenia z niezwykłą toru lotu piłki. Był charakter. Są ludzie, u których we krwi zawarta jest gra w piłkę nożną ze wszystkimi przyległymi atrybutów. Natura, i to wszystko. Jednym daje, innym – nie. A zwykli ludzie, którzy nie posiadają maszyn lub prędkością od urodzenia, ale mają charakter silnej woli i chęć udowodnienia wszystkim, czego oni właściwie są. Raul właśnie z ostatniego numeru. Poprzez starannego treningu i pracy nad sobą, on trafiał w skład nawet wtedy, gdy jego konkurentami na pozycji Ronaldo, Owen, Van i innych drogich piłkarzy. W meczach o „Real” hiszpan miał uzyskać swój najlepszy rezultat więcej niż 100 procent. Właśnie tym zasłużył na miłość kibiców. Raul dał klubowi z siebie wszystko i był bardzo oddany mu. Dzisiaj jest coraz mniej pozostaje piłkarzy, które mogą spędzić całą karierę w jednym zespole. I sercem, Raul był właśnie takim piłkarzem. Inna sprawa, że kierownictwo Realu madryt w pewnym momencie zapomniałam o wartościach i nie chciała przedłużyć kontrakt z żywą legendą klubu. Wyglądało to, szczerze mówiąc, jak pluć w duszy, ale gracz dzielnie przyjęła taki obrót kariery, i wychodząc, powiedział tylko pochlebne słowa na adres swojego już byłego klubu. Podobna sytuacja, przy okazji rozwinęła się u Del Piero z Juventusem”.